Skip to main content

Kalafiorowy stek z dużą ilością soczystych warzyw

*     *    *

Kalafior jest wysoko na liście moich ulubionych składników. Nie potrzebuje zbyt wiele, żeby był po prostu smaczny. Ale przyznam się, że nigdy nie myślałam o nim jak o daniu głównym, aż do dziś. Kalafior wylądował w marynacie, a chwilę później rumienił się na patelni- co ciekawe, w ten sposób najczęściej przygotowuję  mięso, choć ten wybór okazał się o wiele lepszy.

Skład:

(2 porcje)

1 kalafior

1 łyżka kaparów

1 szalotka

garść szpinaku (opcjonalnie liście sałaty rzymskiej lub kapusty pekińskiej)

marynata do kalafiora:

1 łyżka oliwek

6-8 łyżek oliwy z oliwek

2-3 ząbki czosnku

1 łyżka octu balsamicznego

1/2 soku z cytryny lub limonki

1 łyżka miodu

sól morska i świeżo zmielony pieprz

do posypania: ser parmezan

A oto jak to zrobić:

  1. Umyty kalafior kroimy na grubsze kawałki i rozkładamy na talerzu. W małym naczyniu mieszamy oliwę z oliwek z posiekanymi czosnkiem, miodem, octem balsamicznym, sokiem z cytryny, szczyptą soli i pieprzy. Tak przygotowaną marynatą polewamy kawałki kalafiora.
  2. Na rozgrzanej patelni z oliwą podsmażamy kawałki kalafiora po 2 minuty z każdej strony (uwaga, tłuszcz może pryskać, polecam skorzystać z przykrywki). Odstawiamy. Na tym samym tłuszczu podsmażamy posiekaną szalotkę, kapary, oliwki i szpinak. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i szczyptą soli. Możemy dolać resztę marynaty.
  3. Na usmażonego kalafiora rozkładamy podsmażone warzywa. Całość posypujemy tartym parmezanem.

sweter – MLE COLLECTION | reels potrawy – INSTAGRAM MCE

23 Odpowiedzi do “Kalafiorowy stek z dużą ilością soczystych warzyw”

  1. Zosiu pytanie tylko jak pokroic kalafiora na takie piekne plastry? U mnie wychodza gora 2 a reszta sie rozsypuje, masz jakis patent? ☺️

    • Sylwio, mogę Ci tylko podpowiedzieć, że mniejsze główki kalafiora lepiej się kroi. Może to jest rozwiązanie? 🙏😎

  2. Droga Zosiu,
    świetna propozycja! Wygląda to super apetycznie. Koniecznie wypróbuję. Mąż zareagował entuzjastycznie, bo uwielbia kalafior:-)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta:-)

  3. Na pewno smaczne, chętnie wypróbuję ten przepis. Mam prozaiczne pytanie o tę jasną patelnię – jaka to firma? czy możesz Zosiu polecić dobre patelnie nie bez teflonowej powłoki?

  4. Uwielbiam kalafiora, więc na pewno wypróbuję ten przepis! Regularnie robię go w piekarniku, ale jeszcze nigdy nie próbowałam na patelni, na pewno na dniach sie skuszę <3

    Wczoraj za to zrobiłam zupę krem z pieczonego czosnku z poprzedniego wpisu. Tą z ciecierzycą. Dzisiaj będziemy rodzinnie testować, ale zapowiada się wspaniale :D I taka prosta, genialna.

    Pozdrawiam z sennego Śląska ;)

    • Agnieszko, dzięki za poranne wieści. Ta z pieczonego czosnku, to nasza ulubiona :)
      Trzymam mocno kciuki i w wolnej chwili daj proszę znać, czy smakował Ci kalafior w takiej wersji :)

  5. Zosiu! A ja mam pytanie o ekspres Smeg, czy używasz jeszcze? Zbieram się do zakupu i chciałam zapytać o Twoją opinię, polecasz?

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.