Przepisy na Wielkanoc: Mazurki.
by Zosia on Kwiecień 19, 2011
Zauważyłam, że niezależnie od tego, ile goście zjedzą w Niedzielę Wielkanocną, to zawsze mają ochotę na kawałek tego mazurka. Tylko odrobinkę! – śmieję się w myślach, choć wiem, że na jednym kawałku się nie skończy. Kruche ciasto w połączeniu z masą kajmakowo-czekoladową, to istne szaleństwo. Łatwość przygotowania, to dodatkowa zaleta.
Skład:
(przepis na 2 mazurki, forma o wymiarach ok. 22 X 32cm mierzone po dnie)
masa kajmakowo-czekoladowa:
1 puszka słodzonego mleka zagęszczonego
3 łyżki dobrego kakao (np. DecoMorreno)
3 łyżki masła
2 łyżki spirytusu (dodałam Limoncello)
kruche ciasto:
300 g mąki tortowej
50 g cukru pudru
250 g pokrojonego w kostkę masła + do posmarowania formy do pieczenia
1-2 łyżeczki wody
1-2 łyżki bułki tartej
do ozdoby:
garść migdałów obranych z łupin
kandyzowana skórka pomarańczowa
wiórki kokosowe
srebne kuleczki dr Oetkera
A oto jak to zrobić:
1. Do rondla z grubym dnem, wkładamy w całości puszkę z mlekiem skondensowanym, zalewamy gorącą wodą i gotujemy na średnim ogniu ok. 1 godzinę.
2. Aby przygotować kruche ciasto, wysypujemy na stolnicę mąkę i cukier, dodajemy masło i rozcieramy opuszkami palców. Wyrabiamy na gładkie ciasto (jeżeli konsystencja ciasta jest za sucha, dodajmy wodę). Owijamy w folię spożywczą i schładzamy przez 30 minut w lodówce.
3. Po godzinie gotowania, wyjmujemy naszą puszkę, schładzamy zimną wodą i ostrożnie otwieramy za pomocą otwieracza do puszek. Wyjmujemy masę i przelewamy do rondelka. Dodajmy masło i kakao, a następnie gotujemy na małym ogniu ok. 8-10 minut, stale mieszając. Na końcu dodajemy spirytus.
4. Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki. Formę do pieczenia smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą i wykładamy ciastem. Na koniec nakłuwamy widelcem spód ciasta i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 180 C. Pieczemy do momentu, aż ciasto się zarumieni, czyli ok. 15-17 minut.
5. Wyjmujemy ciasto z piekarnika, czekamy aż ostygnie i nakładamy naszą masę kajmakowo-czekoladową. Pamiętajmy o bujnym dekorowaniu mazurków!
Łączę składniki i zaczynam wyrabiać ciasto.
Tak zagniecione ciasto, owijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na ok. 30 minut.
Bardzo ostrożnie wyjmuję z wody puszkę skondensowanego mleka i ją otwieram.
.. przelewam do rondelka, dodaję masło i kakao,
a nastęnie mieszam, gotując na małym ogniu ok. 8-10 minut.
Wyjmuję schłodzone ciasto i wykładam nim formę do pieczenia.
.. i w końcu zabieram się za najprzyjemniejszą część- dekorowanie!
W takim towarzystwie, wielkanocne zdobienie mazurków to cała przyjemność!
.. to zdecydowanie dobry moment, na oddanie się w pełni wyobraźni. Kasi to się z pewnością udało- zając bohaterem dzisiejszego dnia!

160 comments
Piękne te kwiatki migdałowe!!! Świetna strona – dodaje do obserwowanych!!!
dodany przez Monika @ 19 kwietnia 2011 o 11:22. #
oo super! Bardzo się cieszę. Pozdrawiam,Zosia.
dodany przez Zosia @ 19 kwietnia 2011 o 11:31. #
Zosia,właśnie ‘prawie’ zrobiłam mazurka,ale wydaje mi się,że mi masa nie wyszła:(
Mleko gotowałam 1,5 godziny i kiedy otworzyłam puszkę nadal było troszku wodniste..podgotowałam z kakao i masłem,ale masa nie jest zbita:(Tak wiec chyba coś poknociłam..Myślałam też może żeby go wstawić do lodówki może wtedy masa bardziej stwardnieje??
proszę pomóż!!pozdrawiam
dodany przez Agi @ 22 kwietnia 2011 o 20:59. #
Witaj, nie przejmuj się! u mnie masa też była kilka razy wodnista. Dodaj trochę więcej masła i pogotuj jeszcze. W efekcie końcowym, jak już jest masa na kruchym cieście i tak smakuje wspaniale. Pozdrawiam!Zosia
dodany przez Zosia @ 23 kwietnia 2011 o 08:44. #
W efekcie koncowym mazurek jest pyszny:)
Włożyłam do lodówki i wszystko wyszło świetnie.Jak to mowia do trzech razy sztuka wiec jeszcze popracuje nad idealnym mazurkiem:):):)
pozdrawiam
Wesołego Alleluja:)
dodany przez Agi @ 23 kwietnia 2011 o 12:08. #
Moja masa też nie była gęsta, więc zagęściłam mąką ziemniaczaną.
dodany przez Kasia @ 1 kwietnia 2013 o 09:44. #
dziewczyny zrobilam mazurka :) i wyszedl super ale….. zapomnialyscie dodac jajek do przepisu :)))))))) !!!!!! czy mi sie wydaje :) ? !
dodany przez zuzia @ 26 kwietnia 2011 o 19:26. #
..w tym przepisie nie ma jajek! Pozdrawiam,Zosia
dodany przez Zosia @ 26 kwietnia 2011 o 20:15. #
aaaaaaaaa chyba ze :) bo juz dostalam po uszach ze brakuje w moim ciescie jajek :D badz co badz zostal zjedzony w calosci :D !!! pozdrawiam !!!
dodany przez zuzia @ 27 kwietnia 2011 o 19:00. #
Witam.
Pięknie wyglądają. Właśnie szukałam przepis na mazurka z masą korówkową.
Kiedyś robiłam podobny tylko gotowałam kuszę mleka, zrobił się karmel i mieszałam ze śmietką.
W ty roku wypróbuje Wasz przepis a dekorowanie jako najlepszą część zostawię dzieciom :)
Pozdrawiam
Agnieszka
dodany przez Agnieszka @ 2 kwietnia 2012 o 09:54. #
Powodzenia !
Z pozdrowieniami wielkanocnymi,
Zosia
dodany przez Zosia @ 2 kwietnia 2012 o 10:07. #
mam pytanko..ile wcześniej można przygotować mazurki ??
dodany przez iwona @ 19 kwietnia 2011 o 11:33. #
Na 3-4 dni przed podaniem. Tylko pamiętajmy o przechowaniu w suchym miejscu o pokojowej temperaturze.
dodany przez Zosia @ 19 kwietnia 2011 o 11:34. #
a ta puszka nie wybuchnie ????
dodany przez Paulina @ 19 kwietnia 2011 o 11:58. #
oczywiście chodzi mi o puszkę z mlekiem skondensowanym :)
dodany przez Paulina @ 19 kwietnia 2011 o 12:09. #
nie! ;-)
dodany przez Zosia @ 19 kwietnia 2011 o 12:41. #
Zosiu bardzo dziękuję w tym roku robię pierwszy raz w życiu Mazurka na Wielkanoc ;)
WESOŁEGO ALLELUJA ;)
dodany przez Paulina @ 19 kwietnia 2011 o 13:27. #
nie, jeżeli będzie cały czas przykryta wodą :)
dodany przez anka_kkk @ 19 kwietnia 2011 o 16:55. #
a jednak kiedys otwierałam gorącą puszkę i mi wybuchło trochę na czoło – miałam ślad przez tydzień i trochę w oko popiekło i przestało!! ;) a robiłam ciasto 3 bit z herbatnikami.;)
dodany przez karola @ 19 kwietnia 2011 o 17:20. #
pod warunkiem, że w trakcie gotowania będzie przez cały czas całkowicie zanurzona w wodzie :)
dodany przez Mao @ 19 kwietnia 2011 o 18:54. #
Zosiu, jak Ty to robisz, że jesteś czysta przy tym pieczeniu. Ja to bez fartuszka ani rusz :)
dodany przez Ola @ 19 kwietnia 2011 o 12:00. #
Pamietam te pyszne mazurki w Orlowie na Wielkanoc:)
dodany przez Lidia @ 19 kwietnia 2011 o 12:07. #
nie przepadam za mazurkiem, ale te wyglądają naprawdę pysznie!! :) i jak fajnie je udekorowałyście :)
dodany przez Caroline @ 19 kwietnia 2011 o 12:24. #
Bardzo fajny blog.Dodaję do ulubionych i zapraszam do siebie. Właśnie rozpoczynam przygodę z blogowaniem, a kocham gotować;)
http://mojeptysiemalinowe.blogspot.com/
dodany przez aNIA @ 19 kwietnia 2011 o 12:37. #
Zosiu nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę z tego przepisu, kiedyś go miałam i zagubiłam przy przeprowadzce. Dziękuję baaaaaardzo!
dodany przez lilimoli @ 19 kwietnia 2011 o 12:50. #
:-)))
dodany przez Zosia @ 19 kwietnia 2011 o 13:11. #
Tego ciasta sie nie piecze? Czy ja czegos nie rozumiem ^^?
dodany przez Nika @ 19 kwietnia 2011 o 13:04. #
Witaj! Wszystko dokładnie jest opisane w przepisie. Pieczę się spód ciasta (kruche ciasto) a kajmak przygotowuję się z skondensowanego mleka. Zapraszam na stronkę. Zosia
dodany przez Zosia @ 19 kwietnia 2011 o 13:12. #
Zosiu już rozumiem pytanie Niki, pominęłaś w swoim przepisie etap pieczenia ciasta!!! ;)
dodany przez Karola @ 19 kwietnia 2011 o 14:39. #
w opisie jest wszystko. etap pieczenia jest pominięty przy zdjęciach. Chociaż może warto byłoby to poprawić, żeby było idealnie i żeby nikt nie miał wątpliwości :)
dodany przez anka_kkk @ 20 kwietnia 2011 o 06:03. #
Zosiu ja mam pytanie dotyczące kanapki z pesto z pomidorami i z mozarella tą, na którą podałaś wcześniej przepis czy do niej można dodać jakieś mięso, szynkę? Doradź co by najlepiej pasowało do niej jakie mięso lub wędlina.
Dziękuję.
dodany przez Paola @ 19 kwietnia 2011 o 13:15. #
Ciekawy przepis. Ja najbardziej lubię mazurki z andrutów, ale ten też musi być pyszny. Pozdrawiam :)
http://www.kulturakulinarna.wordpress.com
dodany przez Kinia @ 19 kwietnia 2011 o 13:21. #
Wygląda przepysznie! :) Świetny pomysł na umieszczenie przepisu właśnie na mazurki :) Już spisałam i na pewno zrobię na te Święta! :) kajmak jest najlepszy!!!! :D
P.S. Mam też małe pytanko na inny temat ;) Zosiu gdzie kupiłaś tą bluzeczkę?? Ma obłędny kolor!! I piękny wzór!! :)) Zdradź proszę :)
dodany przez Ania @ 19 kwietnia 2011 o 13:50. #
oooo
jest przepis na mazurka :) dziękuję i spróbuję
i te kwiatki migdałowe, świetny pomysł!!!
tylko piekąc go z synkiem i my i kuchnia będziemy delikatnie mówiąc ubrudzeni ale mam nadzieje, że za to weseli z rezultatu pieczenia :)
pozdrawiam
dodany przez Ania @ 19 kwietnia 2011 o 13:51. #
aha, i świetne te niebieskie wasze miseczki :)
takie wiosenne, ech!
dodany przez Ania @ 19 kwietnia 2011 o 13:52. #
Te mazurki są wręcz cudowne ! :)
Mam jednak pytanie, czy zamiast skondensowanego mleka może być gotowa masa krówkowa ?
dodany przez Sylwia @ 19 kwietnia 2011 o 14:14. #
wypróbuje koniecznie. Dzięki za przepis Zosiu :)
dodany przez sylvia @ 19 kwietnia 2011 o 14:36. #
Zosiu widać, że to co robisz(chodzi mi tu o wszystkie potrawy na blogu) ,robisz to z sercem!!! zdolna z Cibie kobietka:))) pozdrawiam
dodany przez ivi84 @ 19 kwietnia 2011 o 14:47. #
Mniam! Uwielbiam mazurki:) Juz nie mogę sie doczekać świąt. Moja mama zajmuję się mazurkami, ale na pewno będę jej pomagać przy zdobieniu. Może wykorzystam pomysł z kwatkami, albo z zającem:) Pozdrawiam przedświatecznie!!
dodany przez Aneta @ 19 kwietnia 2011 o 15:16. #
Zosiu,
Super pomysł z jajkami faszerowanymi – z pewnością wykorzystam w te święta :) Czy mogłabyś zamieścić jeszcze przed świętami jakis przepis na dobrą i niedrogą w przygotowaniu sałatkę? Byłabym wdzięczna :) Pozdrawiam
dodany przez Paula @ 19 kwietnia 2011 o 15:18. #
Jeśli ktoś nie chce gotować godzinę mleka lub po prostu nie ma na to czasu to polecam gotową masę z mleka dostępną także w puszce :) Oszczędność czasu i pieniędzy :)
dodany przez Ewushia @ 19 kwietnia 2011 o 15:32. #
Zosiu ty naprawdę gotując w takich ubraniach nie brudzisz się? Jeju… ja to muszę zakładać jak najgorsze ubrania, bo zaraz mi coś pryśnie albo wypadnie z rąk.
Pozdrawiam :)
dodany przez Sara @ 19 kwietnia 2011 o 15:32. #
Ja też . ubieram stare dresy na nogi , jaką bluzke też taka po domu i do pieczenia , a anie najlepsze . I tak bez fartucha ???
Ale przepisy są fajne ;-)
dodany przez Doska @ 19 kwietnia 2011 o 21:02. #
Mleko skondensowane jest świetne, choć ostatnio poszłam na łatwiznę i kupuję gotową masę kajmakową…
Droga Zosiu, masz piękną bluzeczkę : 3
dodany przez Marta @ 19 kwietnia 2011 o 15:45. #
Swietnie wyszły wam mazurki :). I tak patrzę Zosiu, że również mogłabyś przygotowywać artykuły o urodzie, bo twoje włosy, fale są piękne! ;) Pozdrawiam!
dodany przez Mag @ 19 kwietnia 2011 o 15:57. #
Zgadzam sie, wlosy Zosi wygladaja pieknie
dodany przez Gosia @ 20 kwietnia 2011 o 17:36. #
…az zglodnialam :D
Pozdrawiam, Aga.
dodany przez Agnieszka @ 19 kwietnia 2011 o 15:58. #
Zosiu, jeżeli masz jakieś ciekawe przepisy na ciastka/babeczki to podziel się proszę! (:
Bo lubuję się w takich wypiekach i poszukuję jakichś nowych, smacznych przepisów.
Pozdrawiam
P.S. Blog o gotowaniu, ale o nienagannym stroju też nie zapomniałaś. Śliczna spódnica. Może czas, aby jakieś Twoje stylizacje znalazłyby się na MakeLifeEasier?
dodany przez Magdalena @ 19 kwietnia 2011 o 16:32. #
świetny przepis na pewno spróbuję, zajączek wygląda świetnie, udał się Kasi :) Zosiu przedwczoraj zrobiłam ciasto czekoladowo-limonkowe (chociaż robiłam je z cytryną więc w sumie czekoladowo-cytrynowe:)) i wyszło super! wszystkim z rodzinki bardzo smakowało i zjedliśmy je tego samego dnia :) pozdrowionka :)
dodany przez małami @ 19 kwietnia 2011 o 16:36. #
świetnie ozdobione ciasta! do tego wszystkiego zazdroszczę Wam takiej przyjaźni.. ja swoje przyjaciółki straciłam :( jedne okazywały się nie być prawdziwymi przyjaciółkami, inne się porozjezdzaly po swiecie, tu gdzie teraz mieszkam nie mam takiej przyjaciółki, dlatego miło na Was patrzeć!!!
pozdrawiam serdecznie
http://www.margomi.blogspot.com
dodany przez Małgośka @ 19 kwietnia 2011 o 16:51. #
Uwielbiam, zaglądam codziennie i czekam na kolejne przepisy na wielkanoc!!
dodany przez jb @ 19 kwietnia 2011 o 16:51. #
ja tez!!!
dodany przez Gosia @ 20 kwietnia 2011 o 17:37. #
Ślicznie wyglądacie dziewczyny! a te Wasze mazurki? cudo! ja też co roku piekę :) w sobotę mam zamiar się za nie zabrać, oprócz kajmakowego będzie też pomarańczowy z marcepanem oraz różany (osobiście róży nie jadam, ale reszta rodzinki tak).
Zosiu, czy wiesz, że można kupić gotową masę? nie trzeba wtedy gotować puszki, a efekt taki sam :) polecam, są pyszne :) w ogóle tej masy to bym mogła pół puszki na raz zjeść, tylko te kalorie…
Pozdrawiam :)
dodany przez anka_kkk @ 19 kwietnia 2011 o 16:59. #
Zosiu mam pytanie odnosnie migdalow – czy takie juz obrane ze skorki kupujesz? Czy masz sposob na ich obranie? Przygladalam sie zdjeciu i wydaje mi sie, ze moczysz je w miseczce z woda, ale dla pewnosci wole zapytac. Przepis wyglada smakowicie i na pewno wyprobuje go – bedzie to moj pierwszy Mazurek Wielkanocny :)
dodany przez kafrolin @ 19 kwietnia 2011 o 17:04. #
Babcia mówiła mi, że najlepszym sposobem na obieranie migdałów jest uprzednie zalanie ich wrzątkiem. Łupinki podobno odchodzą bez problemu, pozdrawiam:)
dodany przez Karolka121 @ 22 kwietnia 2011 o 14:46. #
To prawda!w taki sam sposób również przygotowywałam migdały do dekoracji. Pozdrawiam!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 15:48. #
Hej Zosiu!
Urocza z Ciebie kobieta..
Proszę napisz dokładnie nazwę mleka w puszce(tzn.jakiej firmy kupujesz) i skąd takie fajne foremki posiadasz;)? Dziękuję i pozdr.
dodany przez Marlena @ 19 kwietnia 2011 o 17:31. #
Zosia nie odpisała to może ja dodam swoje trzy grosze :) Formy w których Zosia piekła swoje świąteczne cudeńka na moje oko są z IKEA (naprawdę warto kupić bo cena jest jak najbardziej przystępna, a nadają się zarówno do pieczenia mięs, zapiekanek różnego rodzaju oraz właśnie ciast), natomiast ja dzisiaj też chcąc zrobić te ciacha wybrałam się do sklepu aby zakupić mleko słodzone kondensowane, jednak w rezultacie zakupiłam już gotową masę kaimakową z firmy Bakalland i naprawdę nie żałuję, masa okazała się być jak najbardziej OK i w dodatku zaoszczędziłam czas i prąd :)
P.S. Zosiu dzięki Tobie po raz pierwszy zrobiłam Mazurki na Święta, w niedzielę okaże się jaki będzie rezultat, gdyż właśnie wtedy mamy rodzinny zjazd :) Pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu bloga oraz czekam na więcej fajnych przepisów :P
dodany przez Nicia @ 22 kwietnia 2011 o 23:23. #
Baaaardzo Ci dziękuję za komentarz w moim imieniu na temat form. Niestety nie na wszystkie komentarz udaję mi się odpisywać. A w okresie świątecznym, to bardziej utrudnione. Pozdrowienia świąteczne i baardzo się cieszę, że spróbowałaś mazurka. Zosia
dodany przez Zosia @ 23 kwietnia 2011 o 08:42. #
hej;]
Bardzo ciekawa propozycja na Wielkanoc. Potrzebowałabym pomocy w święta mam mieć gości i potrzebuję jakiegoś ciekawego i szybkiego przepisu na placek lub ciastka. Czy ma ktoś jakąś propozycję?
Z góry bardzo dziękuję za propozycję ;))
dodany przez Marta;] @ 19 kwietnia 2011 o 17:34. #
A czy ta masa zastyga czy jest raczej lejąca?? I czy mogę użyć gotowej masy kajmakowej, żeby uniknąć długiego gotowania??
dodany przez Kinga @ 19 kwietnia 2011 o 17:35. #
ja osobiście nie przepadam za mazurkami, ale te Wasze wyglądają pięknie ;) ślicznie wyglądanie dziewczyny!
dodany przez Ewa @ 19 kwietnia 2011 o 17:39. #
To niesamowite jak Ty to robisz że tak wyglądasz gdy gotujesz/pieczesz, jest Ci wygodnie?
Ja gdy robię coś w kuchni, zakładam niemal najgorsze dresy, a i tak muszę je zmienić po pichceniu, nie wspominając o konieczności związania włosów, w najściślejszy kok;)
dodany przez Paula @ 19 kwietnia 2011 o 18:10. #
Cześć, bardzo fajnie, że dodałaś przepis na mazurka. A już chciałam szukać w internecie, trochę się bałam, bo jednak to nie byłoby sprawdzone, a to jest :D
Mam pytanko, czy mogę według przepisu przygotować tylko spód, a masę kajmakowo-czekoladową według własnego przepisu. Poza tym niedawno kupiłam masę kajmakowo-czekoladową w puszce, już gotową, a moja mama ma przepis jak do tego coś dodać i jest pyszne.
Czy jak zrobię ten spód z własną masą to się nie zepsuje ten spód, np. zmięknie?
dodany przez Asia @ 19 kwietnia 2011 o 18:11. #
A ja jeszcze nigdy nie jadłam mazurków…;/ Chyba w moich stronach nie są zbyt popularnym ciastem na Wielkanoc. A szkoda.
Ale chyba spróbuję zrobić !:) Przyciągają wzrok po Waszym ozdobieniu. Kwiatuszki super, już nie wspomnę o zającu. :) Dzięki za przepis!!
dodany przez Monika @ 19 kwietnia 2011 o 18:32. #
Zosia, a mogłabyś podać jakiś przepis na pyszną i łatwą babkę???
Przepisy świetne:-)
pozdrawiam
dodany przez agata @ 19 kwietnia 2011 o 18:35. #
Zosia ten przepis brzmi bardzo pysznie:) Za kilka dni z pewnością go wypróbuje! Wstyd się przyznać, ale będzie to moja pierwsza Wielkanoc z Mazurkiem. Nigdy wcześniej nawet nie próbowałam tego typu ciasta:) Pozdrawiam i dziękuję za przepis.
dodany przez ladybird @ 19 kwietnia 2011 o 18:36. #
Świetne dekoracje :D Chyba w tym roku namówię mamę na tradycyjnego mazurka :) przepis oczywiście zapożyczę od Ciebie Zosiu ;)
dodany przez Magdalenka @ 19 kwietnia 2011 o 18:42. #
Właśnie miałam szukać jakiegoś przepisu na mazurka.
Ten wydaje się pyszny i od razu bym go zjadła ;) Jest ślicznie udekorowany ;)
Bardzo się cieszę, że znalazłam tę stronę w internecie ;))
A z przepisu na pewno skorzystam !
dodany przez magDa @ 19 kwietnia 2011 o 19:06. #
wyglądają pysznie! :) też muszę się wziąć za świąteczne wypieki :)
dodany przez Karolina @ 19 kwietnia 2011 o 19:15. #
mogę zapytac jaki masz model aparatu? bo zdjecia są rewelacyjne! :)
dodany przez jola @ 19 kwietnia 2011 o 19:23. #
Pozwolisz, że nie skomentuje ciasta , lecz fakt, że jesteś piękną dziewczyną. Miło się na Ciebie patrzy. A rzadko komplementuje kobiety;)
dodany przez Paula @ 19 kwietnia 2011 o 19:24. #
mogę zapytac jaki masz aparat? bo zdjęcia są rewelacyjne (:
dodany przez jola @ 19 kwietnia 2011 o 19:32. #
wow Zosiu! ale pieknie wygladasz w rozowym!!
dodany przez p.taszk @ 19 kwietnia 2011 o 19:47. #
Zosiu a na ile stopni spód wrzucić do piekarnika ????
dodany przez Paulina @ 19 kwietnia 2011 o 21:25. #
przeczytaj dokładnie przepis :)
dodany przez Ania @ 20 kwietnia 2011 o 08:10. #
Jak wyleję masę to już go nie zapiekam?? Ona zastyga?? Dobrze rozumiem? gn&gl
dodany przez Bella @ 19 kwietnia 2011 o 21:46. #
Mazurki wyglądają niezwykle apetycznie, ale Ty Zosiu po prostu rewelacyjnie! Bardzo proszę, napisz skąd masz tę bluzkę i spódniczkę :)
dodany przez Kaśka @ 19 kwietnia 2011 o 22:10. #
Zosiu, trochę odbiegając od tematu świat chciałam zapytać czy znasz jakieś ciekawe przepisy z brokułami w roli głównej? ;) bo ja oprócz wykorzystania ich do sałatek to nie wiem z czym je łączyć…
pozdrawiam! ;)
dodany przez Magda @ 19 kwietnia 2011 o 22:41. #
Quiche lorraine wg Zosi jest pod zakładka Gotowanie, z brokułami tak jak szukasz :)
dodany przez Ania @ 20 kwietnia 2011 o 07:54. #
O rany, a ja wlasnie zaczelam Dukana, bo maz z dziecmi przez tydzien u tesciowej ;o))
Ale i tak stronke dodaje do ulubionych.
dodany przez Katarzyna @ 20 kwietnia 2011 o 00:04. #
Droga Katarzyno!
Wiem, że dieta dr Dukana daje swietne i szybkie efekty, jednak zastanów się czy warto.
Miałam poważne problemy ze zdrowiem :(
Wymagało to specjalistycznego leczenia:(
Mam nadzieję, że w Twoim przypadku nie będzie to potrzebne, pozdrawiam :)
dodany przez Karolka121 @ 22 kwietnia 2011 o 14:49. #
A ja mam takie inne troche pytanie:
Gdzie kupiłaś taka boska spodnice?
Pozdrawiam
dodany przez Princessa @ 20 kwietnia 2011 o 13:33. #
Zosia jednak nie chce się podzielić z nami taką informacją ponieważ już wiele dziewczyn o to pytało ale na ani jedno pytanie nie było odpowiedzi. Szkoda…
dodany przez Gellwetka @ 22 kwietnia 2011 o 11:29. #
Spódnicę kupiłam dawno temu za granicą. Dodałam do niej czarny pasek z reserved, a bluzeczka jest z Zary. Pozdrawiam!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 13:50. #
A można je przygotować w normalniej brytfannie ? Takiej głębokiej? Czy wtedy po prostu wykorzystujemy ten przepis na jedno ciasto ?
dodany przez Milena @ 20 kwietnia 2011 o 15:06. #
wygladacie obie rewelacyjnie:) a mazurki mmm az slinka cieknie:) Twoj mazurek Zosiu bardzo wiosenny z kwiatkami a Kasi swiateczny:) a te male niebieskie miseczki w groszki sa boskie, gdzie takie mozna kupic?:)
pozdrawiam was!
dodany przez sept @ 20 kwietnia 2011 o 15:24. #
Zosiu, z NIEBA MI SPADLAS!!!! W duchu bardzo liczylam na Twojego mazurka :D Bomba, w piątek zanosi się na wielkie mazurkowanie chez moi :D
dodany przez Cynthia @ 20 kwietnia 2011 o 16:55. #
to już chyba wymaga większych zdolności kulinarnych, których ja niestety nie posiadam :)
dodany przez asia @ 20 kwietnia 2011 o 17:58. #
Spróbuj, to tylko tak wygląda, a naprawdę przepis nie jest trudny! Pozdrawiam,Zosia
dodany przez Zosia @ 21 kwietnia 2011 o 17:04. #
Zosiu – wyglądasz tak niesamowicie ,że jednak rozpocznę moją przygodę z pieczeniem na nowo – bo zawsze miałam pecha :) Plan na Wielkanoc – mazurek, ciasto z limonką plus cappucino, które zawsze się udaje.
Dzięki za inspiracje i zachętę. Dzięki za radość, która z Ciebie bije i dzięki za estetykę, którą tak bardzo sobie cenię :)
PS. A może kiedyś i Ty zdradzisz nam swoje triki- tajniki nie tylko kuchenne ale również modowo- urodowe. Będzie cudownie :)
Pozdrawia i Wesołych Świąt dla Ciebie i wszystkich, którym ten blog jest bliski
dodany przez koffeina @ 20 kwietnia 2011 o 18:29. #
Baaaaaaardzo dziękuję!!!
dodany przez Zosia @ 21 kwietnia 2011 o 17:01. #
Zosiu tak spodobała mi się Twoja spódnica że dziś kupiłam sobie taką samą:) Tak nawiasem masz świetny gust tak jak Kasia. Mazurki wyglądają zjawiskowo napewno wypróbuję przepisy:) Oby tak dalej dziewczyny:*
dodany przez Kasia @ 20 kwietnia 2011 o 19:03. #
A gdzie można taką spódnice kupić?? Jest piękna.
dodany przez Gellwetka @ 21 kwietnia 2011 o 09:22. #
Zosiu a do tego ciasta nie powinno się dodać jajek??
Fajna bluzeczka i piękny kolor, gdzie ją kupiłaś? :)
Pozdrawiam!
dodany przez Ania @ 21 kwietnia 2011 o 08:24. #
Może przepis na jakąś wielkanocną sałatkę bo mamy śledzika postnego, jaja faszerowane, ciasta a sałatki jeszcze nie :)
dodany przez lilimoli @ 21 kwietnia 2011 o 12:41. #
Zosiu gdybyś mogła dzisiaj wstawić jakiś przepis na fajne wielkanocne przystawki to byłabym wdzięczna:) Bo nie mam pojęcia co ciekawe mogłabym przygotować:)
Życzę Wesołych i Spokojnych Świąt:)
dodany przez Gocha @ 21 kwietnia 2011 o 10:06. #
Witam, bardzo lubię czytać tego bloga! :)
na podstawie Twojego przepisu na mazurka, zrobiłam i ja go :) a tu pokazuje jak mi wyszedł :)
http://www.speedyshare.com/files/28077341/IMG20110421_001.jpg
Pozdrawiam Was !!!
dodany przez Beata @ 21 kwietnia 2011 o 12:50. #
Super, gratulacje!
dodany przez Zosia @ 21 kwietnia 2011 o 13:40. #
Hej;) Zosiu:) Mam pytanie ile tego ciasta układamy do tej formy?? chodzi mi o grubość… wyrośnie bardziej po pieczeniu?:> wybacz może tak banalne pytanie, ale w sprawach gotowania jestem zwyczajnym laikiem;)
dodany przez Marty @ 21 kwietnia 2011 o 13:00. #
Witaj, kruche ciasto raczej nie rośnie :) więc się nie przejmuj. Przyznam Ci szczerze, że zawsze na oko wypełniam ciastem formy,tak mniej więcej 3-4 mm. Powodzenia!
dodany przez Zosia @ 21 kwietnia 2011 o 17:00. #
[...] Odp: przepisy kulinarne :) polusia ten mazurek mam sprawdzony :) wybacz że ja tak zaniedbałam Was :( Przepisy na Wielkanoc: Mazurki. | Make Cooking Easier [...]
dodany przez przepisy kulinarne :) - Strona 78 @ 21 kwietnia 2011 o 13:02. #
Super mazurek- b. łatwy w przygotowaniu :) trochę się bałam, i to kruche ciasto takie jakieś dziwne niby- bo bez jajek, a moja mama zawsze z żółtkiem robiła… ale już stygnie, i zaraz będę dekorować :) Tak trzymajcie dziewczyny, świetna strona :) Dam znać czy smakowało :P
dodany przez Martyna @ 21 kwietnia 2011 o 20:13. #
wygladaja pysznie! skad sa te foremki? ikea?:)
dodany przez kasia @ 21 kwietnia 2011 o 17:56. #
No! Właśnie zrobiłam mazurki Twojego przepisu Zosiu no i chyba wszystko wyszło super,a do masy kupiłam gotową
„masę krówkową” z Gostynia ma super smak no i nie trzeba jej gotowac.Dzięki za inspiracje kulinarne:)
dodany przez isa @ 21 kwietnia 2011 o 20:05. #
Droga Zosiu, Twoje przepisy są bardzo inspirujące. Codziennie zaglądam na bloga czy pojawiły się nowe a nawet założyłam zeszyt na przepisy gdzie wpisuję i Twoje kulinarne pokazy. Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy chcę życzyć Tobie i Kasi wszystkiego najlepszego i oczywiście mokrego dyngusa;-) Pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy…
gn&gl
dodany przez Bella @ 21 kwietnia 2011 o 21:09. #
Dziękuję Ci serdecznie za tak miły komentarz i życzenia wielkanocne. Pozdrowienia świąteczne z nad morza! Zosia
dodany przez Zosia @ 21 kwietnia 2011 o 21:25. #
Zosiu, śpieszę donieść, iż wczoraj po umyciu okien w całym mieszkaniu zawzięłam się i upiekłam mazurka wg. Twojego przepisu (tylko kupiłam gotową masę kajmakową „krówkową” i zamiast spirytusu dodałam oryginalny likier amaretto, który tata przywiózł mi z Portugalii). Niestety nie wiem jak całość smakuje, gdyż mazurek swój debiut zaliczy dopiero w Wielkanoc, ale z wyglądu – REWELACJA!!!!
dodany przez lilimoli @ 22 kwietnia 2011 o 07:30. #
Ja chyba dzisiaj upiekę tego mazurka, masa kajmakowa mnie przekonała :D. Tylko zamiast migdałów mam zamiar dodać orzechy laskowe.
Zastanawiam się też czy Mazurek by się udał gdyby spód zrobić z mieszanki masła i zmielonych ciastek (jak z przepisu Nigelli na tarte cytrynową z truskawkami). Ostatnio coś mnie wzięło na eksperymenty :D.
dodany przez Kot @ 22 kwietnia 2011 o 11:24. #
Zosiu.
Czy zamiast przygotowywać kajmak z mleka skondensowanego ( boję się, że wybuchnie, bo takie już moje szczęście ) mogę kupić gotową masę krówkową o smaku kajmakowym ?
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na odpowiedź.
Wesołego Alleluja !
dodany przez Misia @ 22 kwietnia 2011 o 11:27. #
No właśnie, widziałam w komentarzach, że spora część osób odnalazła w sklepie gotową masę kajmakową, też w puszcze. Sama się pokusiłam o nią i rewelacja. Właśnie kończę mazurka z tą masę, więc spokojnie polecam. Świąteczne pozdrowienia dla wszystkich Czytelników!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 13:52. #
Zosiu dziękuję za odpowiedź ;)
dodany przez Misia @ 29 kwietnia 2011 o 18:01. #
Witaj Zosiu . Mazurek wygląda pysznie , dlatego kupiłam już wszystkie składniki i jutro zrana będe piec na święta. Zainspirował mnie królik Kasi , pewnie też go zrobię , ale twój motyw kwiatka tez wykorzystam :) Pozdrawiam !
dodany przez Martyna @ 22 kwietnia 2011 o 12:02. #
jeszcze ja nie wszystko za dokładnie rozumiem – ta masa wykładana na ostudzone ciasto ma być ciepła, czy może być zimna?
z góry dziękuję za odpowiedź i wesołych świąt życzę. :)
dodany przez Julia @ 22 kwietnia 2011 o 12:47. #
Witaj, najlepiej żeby masa była letnia :) Wesołych Świąt!
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 13:45. #
Jestem zachwycona tą stroną. Dziś ja odkryłam ale czuje, ze bedę tu często zagladać, Wesołych Świąt życzę, monika w.
dodany przez Monika @ 22 kwietnia 2011 o 13:24. #
Cieszę się bardzo! Przepisy naprawdę są łatwe do przyrządzenia. Zapraszam! Wszystkiego dobrego na Święta.
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 13:45. #
Zosiu !
Mazurki wyglądają bardzo smakowicie :)
U mnie w domu raz na kilka lat piecze się mazurki, dzięki Twojemu przepisowi zdecydowałam się upiec.
Właśnie włożyłam do piekarnika kruche ciasto .
Zamiast mleka skondensowanego kupiłam gotową masę kajmakową, jestem ciekawa jak będzie smakować. Oczywiście podzielę się moimi opiniami:)
Wesołych świąt:)
dodany przez Karolka121 @ 22 kwietnia 2011 o 14:43. #
Napisz czy się udało. Życzę również Wesołych Świąt! Wszystkiego dobrego!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 15:49. #
Masa jest przepyszna :)
Mama kupiła orzechową z kakao jest przepyszna!
Przy studzeniu muszę pilnować, żeby mi jej nikt nie podjadał! U mnie w domu jest mnóstwo łasuchów:)
Czeka mnie już tylko dekorowanie:D
pozdrawiam
dodany przez Karolka121 @ 22 kwietnia 2011 o 16:27. #
..ja muszę też uważać na łakomczuchy- czyhają na każdym kroku :D Wesołych Świąt!
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 17:32. #
Piękne mazurki, dzisiaj zrobiłam wg tego przepisu, niestety miałam problemy z ciastem, ale po dodaniu sporej ilości mąki coś tam wyszło i po upieczeniu nie wygląda źle ;-) Masa kajmakowo-czekoladowa jest przepyszna (skubnęłam z łyżeczki) ! Nie miałam nic innego prócz koniaku do dodania więc zaryzykowałam, efekt jest zadowalający :-) Nie mogę się doczekać kiedy spróbuję całości. Na tę chwilę zbieram pochwały za wygląd mazurka chociaż Waszym nie dorównuje, Zosiu prócz przepisu ukradłam również propozycję zdobienia ;-) Migdałowe kwiatki wyglądają uroczo! A oto dowód:
http://img263.imageshack.us/i/photo0352x.jpg/ zdjęcie spod folii ochronnej i robione telefonem więc proszę o wyrozumiałość :-)
WESOŁYCH ŚWIĄT!
dodany przez Ally @ 22 kwietnia 2011 o 15:04. #
Wesołych Świąt Tobie też życzę. Dzięki za komentarz!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 15:48. #
Co prawda moja przygoda z gotowaniem trwa już 8 lat (zaczęłam jak miałam 15) ale mazurka jeszcze nie miałam przyjemności (jestem tego pewna!) piec :) zainspirowana Twym przepisem zaraz zabieram się do pracy :) jestem pewna,że będzie dobry. zastanawia mnie tylko czy masę kajmakową z Twojego przepisy można by zamienić na gotową z puszki. co o tym sądzisz? Ps. Polecam też z okazji świąt wypróbowanie przepisu na sernik z białymi michałkami. pyszota. Wesołych Świąt!
Pozdrawiam
Aha. i jeszcze jedno. chciałabym tak czysto wyglądać przy pieczeniu lub gotowaniu :)
dodany przez Paulina @ 22 kwietnia 2011 o 15:42. #
Dzięki za komentarz- spokojnie możesz wykorzystać już gotową masę kajmakową. Pozdrawiam!Zosia
dodany przez Zosia @ 22 kwietnia 2011 o 15:47. #
Mazurek wyszedł FANTASTYCZNY :) dzięki za przepis. :) Wesołych świąt :)
dodany przez Marta @ 22 kwietnia 2011 o 17:44. #
fajnie, że jesteście!
dodany przez Marta @ 22 kwietnia 2011 o 19:30. #
Jeśli mleczko wyszło bardziej rzadkie, niż na zdjęciach, chociaż gotowało się godzinę…nadal jest szansa, aby masa wyszła?
dodany przez Sonia @ 22 kwietnia 2011 o 20:18. #
No pewnie!!! Właśnie odpisywałam jednej Czytelniczek, że warto wtedy dodać trochę więcej masła i pogotować (pamiętając o mieszaniu w trakcie). I tak masa zastyga, jak jest już na kruchym cieście. Wesołego Alleluja. Pozdrawiam,Zosia
dodany przez Zosia @ 23 kwietnia 2011 o 08:46. #
hej, bardzo lubię Twoją stronę! przepisy są kapitalne :) jutro zabieram się za ciasto marchewkowe :) a posiadasz może jakieś przepisy na MUFFINY? pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!!
dodany przez Gosia @ 22 kwietnia 2011 o 22:32. #
Wesołych Świąt również Tobie życzę. P.S. Muffinki też piekłąm, musisz odnaleźć w moim przepisach. Polecam!Zosia.
dodany przez Zosia @ 23 kwietnia 2011 o 08:42. #
właśnie zrobiłam mazurek wg przepisu Zosi, chyba sie udal ale dekoracja nie jest tak dobra jak Kasi… moj zajac przypomina Frankensteina:) ciekawa jestem jak Kasi udalo sie zrobic tak idealnego Długouchego.. pozdrawiam:)
dodany przez Ania @ 22 kwietnia 2011 o 22:52. #
Wesołych Świąt!
:)
dodany przez Ana @ 23 kwietnia 2011 o 09:25. #
Cześć Zosiu, ja tak trochę na inny temat chciałabym napisać ;-) Otóż robiłam dziś tak na spróbowanie faszerowane jajka i wyszły świetnie!! Naprawdę dziękuję Ci za ten przepis.
Tylko zamiast czerwonej cebuli dodałam zwykłą i zamiast koperku dodałam szczypiorek ;-)
Miałam mały problem, ponieważ farsz „uciekał” mi ze skorupek, ale ostatecznie wyszło ładnie i pysznie ;-)
Pozdrawiam! Wesołych Świąt :)
dodany przez Sara @ 23 kwietnia 2011 o 12:00. #
mazurek już został zrobiony i spokojnie czeka… :) Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych życzę Wam Kochani… :)
dodany przez ivi84 @ 23 kwietnia 2011 o 12:16. #
Zosieńka Twoja strona jest fantastyczna. Twoje przepisy wszystkie skrzętnie notuję i czekam tylko na wolną chwilę, by je zacząć realizować ;-) Puki co, życzę Ci pięknych, pachnących, smakowitych i bardzo radosnych świąt. Mam nadzieje, że nie zabraknie w te dni dobrych ludzi obok Ciebie ;-)
WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!
dodany przez Gosia @ 23 kwietnia 2011 o 14:11. #
Piękne życzenia! Dzięki z całego serca! Wesołego Alleluja! Zosia
dodany przez Zosia @ 23 kwietnia 2011 o 15:08. #
Zrobiłam dziś mazurek, wyszedł bardzo niski, nie wiem czy taki miał być, ale mam nadzieję, że smaczny. :) A użyłam gotowej masy kajmakowej w puszce, tak jak chyba sporo osób tutaj. Wesołych Świąt! :)
dodany przez Marta @ 23 kwietnia 2011 o 15:12. #
Zosiu, w ramach świątecznych przygotowań skorzystałam z Twojego przepisu na ciasto marchewkowe i mogę powiedzieć tylko jedno – rewelacja! :) Rodzina niebezpiecznie koło niego krąży, mam nadzieję, że choć trochę zostanie do jutra :) Pozdrawiam i życzę udanych Świąt! :)
dodany przez olka @ 23 kwietnia 2011 o 17:29. #
Zosiu, świetny blog, świetne przepisy.! :))
A co do przepisów – skąd je czerpiesz? :)
dodany przez flower @ 23 kwietnia 2011 o 17:39. #
nawet mnie udał się mazurek, wiec to nie jest takie trudne, a do dekoracji użyłam Waszych pomysłów, zrobiłam zajączka wśród kwiatów ;D
dodany przez malusia @ 23 kwietnia 2011 o 19:17. #
Mazurek, nie tradycyjny bo do takiego tradycyjnego trzeba jajko :D ale wyszedł super! zostawiłam robienie go na ostatnią chwilę, bo robiłam wczoraj około 23 ale jest pyszny! :D nie byłam pewna ciasta właśnie przez brak jajka, ale postanowiłam zaryzykować. opłacało się :D dzięki wielkie!
dodany przez Laura @ 24 kwietnia 2011 o 10:45. #
Super cieszę się! Już od kilku lat przygotowuje ciasto bez jajek i naprawdę polecam! Trzeba się z czasem przekonać. Pozdrowienia ze słonecznego Sopotu, Zosia.
dodany przez Zosia @ 24 kwietnia 2011 o 11:48. #
Witaj Zosiu, właśnie upiekłam twojego mazurka…wszyscy są zachwyceni!! Bardzo prosty ale pyszny :) Dziękuje i pozdrawiam
dodany przez Lidia @ 24 kwietnia 2011 o 15:44. #
Witam :)
Skorzystałam z Twojego przepisu na mazurki. Wyszły po prostu idealnie! A w smaku? :) Mimo tego, że cała rodzina była już tak najedzona jak nigdy, nikt nie mógł się oderwać od blachy i takim sposobem został może jeden kawałek :) Naprawdę przepyszne ciasto :) Co prawda chyba trochę przesadziłam z kakao, bo moje trzy łyżki były dosyć spore, ale i tak mazurek wyszedł wspaniale!
Idę zjeść ostatni kawałek zanim mnie ktoś uprzedzi :).
Gorąco pozdrawiam i życzę mile spędzonego ostatniego dnia świąt :).
dodany przez Sopocianka @ 25 kwietnia 2011 o 09:55. #
Zrobiłam, wyszły fantastyczne :)
dodany przez Emilia @ 26 kwietnia 2011 o 09:17. #
Bardzo się cieszę! Pozdrowienia znad morza!
dodany przez Zosia @ 26 kwietnia 2011 o 09:53. #
Kruche ciasto na ten mazurek jest fantastyczny i bardzo łatwe do zrobienia. Mój mazurek dzięki niemu wyszedł idealnie z tym, że ja nie robiłam masy kajmakowej, ale posmarowałam ciasto konfiturą ze śliwek i oblałam polewą czekoladową z deserowej czekolady, a na koniec ozdobiłam bakaliami i wiórkami kokosowymi :). Zrobiłam też ciasto czekoladowe, które moim zdaniem jest idealne – chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. Ja do mojego dodałam jeszcze wiśnie i chociaż bezpośrednio po wyjęciu z piekarnika spód był mokry, to potem podsechł i było naprawdę pyszne :). Dzięki Zosiu za takie świetne przepisy!
dodany przez Magda @ 26 kwietnia 2011 o 11:56. #
Ja również dziękuję za komentarz. Cieszę się, że przepisy się udały. Pozdrowienia!Zosia
dodany przez Zosia @ 26 kwietnia 2011 o 12:03. #
Zrobiłam mazurek według twojego przepisu i muszę powiedzieć że wyśmienity! :)
dodany przez Marysia @ 3 maja 2011 o 17:43. #
My partner and I really enjoyed reading this blog post, I was just itching to know do you trade featured posts? I am always trying to find someone to make trades with and merely thought I would ask.
dodany przez Kenya Nevarrez @ 28 maja 2011 o 13:40. #
czesc dziewczyny,
bede wdzieczna za odpowiedz gdzie kupilyscie te 2 obrazki z garbusem :)
serdecznie pozdrawiam! :)
dodany przez Malwa @ 12 sierpnia 2011 o 22:30. #
cześć,
mazurek będe robić pierwszy raz, a własciwie będziemy, razem z moim 8-letnim autystyczny synem;-)
Poprosił o mazurka;-) czekoladowego, ale kajmakowo-czekoladowy też może być bo też brązowy.
Z tym że za specjalnym fachowcem w gotowaniu to ja nie jestem i najbardziej lubię przepisy gdzie składniki podane są na łyżki szklanki itp. No właśnie jak zmierzyć 300 g mąki nie mając wagi kuchennej????
Czy mogę prosić o jaieś przeliczenia przepisu na kruche ciasto? na szklanki itp a nie na gramy?
dodany przez Sylwia @ 31 marca 2012 o 21:05. #
Jedna łyżka mąki to 10 g, a jedna szklanka (25o ml) to 170 g.
Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)
dodany przez Basia @ 6 kwietnia 2012 o 19:14. #
Witam,
Przepis wygląda bardzo zachęcająco.
Czy można skorzystać z gotowej masy kajmakowej dostępnej w sklepach?
Pozdrawiam,
Magda:)
dodany przez Magda @ 1 kwietnia 2012 o 23:10. #
Zosia!!!!!! czy Ty już urodziłaś!!!!!!???????????????? czekamy na zdjęcia z pomocnikiem/-czką!!!!!!!!
dodany przez E @ 2 kwietnia 2012 o 15:58. #
zrobiłam i jest pyszne! Wesołych Swiat!
dodany przez Ann @ 8 kwietnia 2012 o 12:23. #
Wesołych Świąt!!!
dodany przez Zosia @ 8 kwietnia 2012 o 12:25. #
Witam! Właśnie przepisuję ten przepis do swojego brulionu z ulubionymi przepisami i przypomniała mi się jedna rzecz. W tym roku robiłam te mazurki już drugi raz. Ciasto dość ciężko jest wyłożyć do foremki. W czasie tegorocznych Świąt doświadczona gospodyni poradziła mi, że można to sobie ułatwić ścierając ciasto na tarce o grubych oczkach. Po wysypaniu i rozprowadzeniu trzeba je troszkę uklepać. Brzmi nieźle, za rok muszę wypróbować tej metody.
Pozdrawiam majowo! ;)
dodany przez Gosia @ 13 maja 2012 o 12:49. #
Mam pytanie, do czego potrzebny jest spirytus? Mozna wogole nie uzywac lub czyms zastapic? Z gory dziekuje za odpowiedz.
dodany przez nata @ 29 marca 2013 o 20:51. #