*    *   *

Dokładnie w połowie maja planowaliśmy wyjazd do ukochanej Italii (domyślam się, że w tych planach nie byliśmy odosobnieni :)). Z rozrzewnieniem przeglądam nasze zdjęcia i szczegółowo powracam do wspomnień z Wybrzeża Amalfi, gdzie po raz pierwszy skosztowałam torta della nonna, czyli w tłumaczeniu ciasto babci. Niby kolejna, krucha tarta z budyniowym nadzieniem – a jednak nie! I niech Was nie zmyli jej niepozorność ani widok ośmiu żółtek w składzie. To ciasto w połączeniu z długo paloną kawą o nutach zbóż i karmelu, to spełnienie mojego niedzielnego słodkiego marzenia!

Skład:

Torta della Nonna (przepis nieco zmodyfikowany)

(średnica formy 26 lub 29 cm)

ciasto:

150 g mąki pszennej

25 g cukru pudru (może być zwykły)

125 g schłodzonego masła pokrojonego w kostkę

1 łyżka wody (opcjonalnie)

nadzienie:

1 laska wanilii

ok. 800 ml mleka 3,2%

8 żółtek

skórka otarta z 1 cytryny

180 g cukru

ok. 80 g mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej

do posypania: garść orzeszków pinii lub płatków migdałowych

A oto jak to zrobić:

1. Do szerokiej miski lub na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy pokrojone na kawałki schłodzone masło, cukier i łyżkę wody (opcjonalnie). Zdecydowanym ruchem zagniatamy ciasto, wykładamy nim natłuszczoną formę do pieczenia, wierzch ciasta nakłuwamy widelcem i odkładamy na 30 minut do zamrażalnika. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C. Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika. Pieczemy ok. 25 minut, aż ciasto uzyska złoty kolor. Wyjmujemy i studzimy na kratce.

2. Mleko z naciętą laską wanilii zagotowujemy w garnku – wyjmujemy wanilię, ziarenka przekładamy z powrotem do mleka. W oddzielnej misce ubijamy żółtka z cukrem na puszystą pianę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną lub skrobię kukurydzianą i skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy. Następnie do masy z żółtek przelewamy gorące mleko stale mieszając. Całość przelewamy z powrotem do garnka i na małym ogniu podgrzewamy, mieszając do momentu, aż masa zgęstnieje (powinna przypominać budyń).

3.  Na upieczony kruchy spód przelewamy masę budyniową i posypujemy orzeszkami pinii. Tartę umieszczamy w rozgrzanym piekarniku i pieczemy ok. 40 minut. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Aby przygotować krem: mleko z naciętą laską wanilii zagotowujemy w garnku – wyjmujemy wanilię, ziarenka przekładamy z powrotem do mleka. W oddzielnej misce ubijamy żółtka z cukrem na puszystą pianę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną lub skrobię kukurydzianą i skórkę z cytryny. Dokładnie mieszamy.

Następnie do masy z żółtek przelewamy gorące mleko stale mieszając. Całość przelewamy z powrotem do garnka i na małym ogniu podgrzewamy, mieszając do momentu, aż masa zgęstnieje (powinna przypominać budyń).

Na upieczony kruchy spód przelewamy masę budyniową

i posypujemy orzeszkami pinii. Tartę umieszczamy w rozgrzanym piekarniku i pieczemy ok. 40 minut.

Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

*    *    *

Drodzy Czytelnicy, dla wszystkich kochających połączenie włoskiej kawy z deserem lub wspaniałym śniadaniem mam propozycję konkursową.

W terminie od 16.05.2020 roku do 23.05. 2020 wystarczy zamieścić na swoim profilu Instagram zdjęcie swojego połączenia kawy z deserem lub śniadania z kawą – oznaczając hashtagami:  #nespressomoments  #nespressofinedining  #nespresso oraz oznaczając mój profil na Instagramie

Komisja konkursowa jury nagrodzi autorów 3 najlepszych zdjęć/ujęć momentów z kawą – nagrodą główną jest ekspres do kawy Nespresso (model: Essenza Mini Nespresso Czarny Mat) wraz z zapasem kaw Master Origin.

Kategorie:

47 odpowiedzi na “Z tęsknoty za włoskimi deserami, czyli jak upiec słynne ciasto włoskiej babci? (Torta della Nonna)”

  1. To cos zdecydowanie w moim stylu😊 chociaz zabieram sie teraz za brownie z jajek wielkanocnych, taka tarta tez bym nie pogardzila🙈

  2. Robię często bo przypomina mi Rzym…i koniecznie muszą być użyte orzeszki piniowe…:)

  3. Pani Zosiu z jakiej firmy, bądź jakiego tworzywa poleca pani formy do ciast? 🙂

  4. Przepyszna musi być Twoja tarta(bałabym się tylko czy wyjdzie mi krem🙉).
    PS.Bosko Ci w niebieskim😍
    Aga.

  5. Dzień dobry,

    Piękne zdjęcia ;)
    Czy może Pani zdradzić skąd ten fartuszek? :) bądź polecić fartuch właśnie tego typu? :)

    Pozdrowienia z Łodzi – Maria

  6. Zosia 😍

  7. Uwielbiam tu zaglądać 😊

  8. oj, tarta wygląda wspaniale! Muszę koniecznie ją zrobić!

  9. Uwielbiam włoskie klimaty ❤, a Twoja strona Zosiu to dla mnie taka mała Italia. Ciasto wygląda przepysznie. Na razie się przymierzam , żeby je zrobić. Ale za to w zeszłym tygodniu upiekłam migdałową szarlotkę z Twojego przepisu i rodzina była zachwycona. Ciasto zniknęło już następnego dnia 😊.

  10. Wygląda pysznie! Mam jednak pytanie o piękną bluzkę – czy można wiedzieć, gdzie kupiona?

    • Zosia

      Ewo to sukienka, kupiona w Zarze (obecna kolekcja, polecam, bo jest pięknie uszyta) :)

  11. Pieknie wyglada 😍 czy orzeszki pini można zastapić innymi? I czy wykładamy goracy krem na schłodzony spód? Czy musimy ten krem schłodzić najpierw? Chociaż potem i tak wróci do piekarnika 🤔 ale czy taki goracy nie wpłynie szkodliwie na kruchy spód? Zawsze mam takie watpliwości przy tartach…dziekuje z góry za podpowiedź 😊😘

    • Zosia

      Olu, bardzo dobrze że pytasz :) Orzeszki pinii możesz śmiało zastąpić płatkami migdałowymi – a krem warto wcześniej lekko schłodzić (chyba pisałam o tym w procedurze:)) ŚCISKAM i trzymam mocno kciuki za udane wypieki!

  12. Zosiu,
    Jak Ty to robisz, że brzegi tarty nie „spływają” Ci w trakcie pieczenia? S😐 U mnie wszystko zjeżdza w dół w piekarniku🙁

  13. Wygląda pysznie, pewnie tak samo smakuje :)

  14. Pani Zosiu,
    mam pytanie o żółtka w cieście kruchy np. do tatry. Dawać czy nie? Przesledzilam różne przepisy u Pani i nie znalazłam odpowiedzi od czego to zależy.
    Chciałabym, żeby ciasto dobrze się kroilo.

    • Zosia

      Pani Martyno, ja nie dodaję i wychodzi bardzo kruche i maślane, więc polecam :)

  15. Zaczęłam piec tarty dzięki MCE😊 tylko wg przepisu Zosi i zawsze swietnie sie kroją i nigdy boki nie spłynęły. U mnie sprawdza sie super i szczerze polecam!

  16. Czy tam nie ma jajka? Dodałam żółtko,bez tego nie dawalam rady…

  17. Zosieńko upiekłam i faktycznie-fenomenalna. By the way wszystko mi wuchodzi z Twoich przepisow! Z resztą jak zawsze, jestes wspaniala o niezastapiona ❤️

  18. Czy mąkę ziemniaczaną dodajemy do mleka?

    • Zosia

      Mąkę ziemniaczaną dodajemy do ubitych żółtek z cukrem. Pozdrawiam ciepło!

  19. Zosiu droga, w ciastach jestes swietna! Torta della Nonna w twojej interpretacji ma mniej ciasta, niz w oryginalnym przepisie, wiec kupuje na slepo, bo budyniowy krem w wypiekach to jedyny, ktory lubie. Inne ciasto, ale nadzienie takie podobne do polskiej Napoleonki, francuskiej Mille-feuille, czy austriackiej Cremschnitte. Lubie wszystkie.
    Ale czy z tesknoty za wloskimi slodkosciami pijesz Zosiu, szwajcarska kawe?
    Wypieki czasami kupuje, nespresso nigdy! Produkt wyjatkowo ambiwalentny i niepasujacy do obecnych czasow. Wykreowany w latach 70-tych XXw, dopiero 30 lat pozniej dzieki wyrafinowanej i wyrachowanej strategii marketingowej, ktorej najwiekszym motorem byla reklama z George Clooney, zdobyl popularnosc. Nawet abstrahujac od aktualnej pademii koronowirusa, ten produkt nie pasuje do obecnych czasow, kiedy nastolatkowie walcza o przyszlosc wlasnego zycia na Ziemii, o przyszlosc klimatu i srodowiska. Swiadomosc zobowiazuje do niekupowania tego produktu, ktory co prawda zuzywa mniejsza ilosc kawy niz normalny ekspress cisnieniowy lub tradycyjna kawiarka, ale bilans ekologiczny zarowno w technologii produkcji, jak i niewspolmiernie wysoka ilosc wytwarzanych odpadow (nie tylko w postaci zuzytych kapsulek, ale powlekanych kartonazy), plus wysoka cena i przywiazanie konsumenta do okreslonej marki, nawet gdy specjalisci od reklamy wmawiaja nam lifestyle, nie pasuje do wspolczesnych wyzwan. Usmiechy do swiadomych konsumentek i konsumentow. :)
    PS fusy naturalnej kawy znajda szerokie zastosowanie w domu i ogrodzie.

  20. Ja właśnie dzisiaj będę piekła moje ulubione ciasto z rabarbarem, ale ten przepis sobie zapiszę ;)

  21. Ja dodałam do mleka ale i tak wyszło pyszne. Pozdrawiam!

  22. a jaka mniej wiecej powinna byc srednica formy? z gory dziekuje za podpowiedz :)

  23. Upiekłam i jestem zachwycona! Dziękuję Ci Zosieńko – faktycznie jesteś niezastąpiona :*

  24. Zosiu a co zrobić z pozostałych białek ?

  25. Czy ciasto po wystudzeniu przechowujemy w lodówce?

  26. Zosiu.. A kiedy rozstrzygnięcie konkursu?? ❤️🤗

  27. I jak Zosiu? Wiadomo kiedy rozstrzygnięcie konkursu!?

  28. Niezręcznie tak się dopytywać ale kiedy rozstrzygnięcie konkursu? Wiadomo, że jak się wzięło udział to… Dziękuję bardzo za odpowiedź.

  29. Zosiu, troszke pozno zabralam sie za ta tarte, choc myslalam o tym przez kilka miesiecy. Nie widze w opisie w jakiej temperaturze pieczemy tarte juz w masa budyniowa. 40 min ale w jakiej temperaturze? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz